Tak.
Mniej Nas.
Dużo obowiązków.
Wczoraj była rodzinno/przyjacielska, podwójna impreza urodzinowa. Dokładnie wczoraj mąż mój obcodził swoje urodziny i połączyliśmy je z urodzinami C z zeszłego tygodnia.
Pokazywałam Wam wcześniej moje inspiracje dotyczące tortów i obiecałam, że pochwalę się jak mi wyszedł tort Caudii. Ostatecznie torty były dwa :) Mąż nie mógł być poszkodowany.
Z tego miejsca pragnę pocięgować Kasi z bloga Smaczny Kącik za tortową pomoc. Bez Ciebie nie miałabym takich cacuszków! DZIĘ-KU-JĘ cmok xx
Tort Claudii (środek kremówka z brzoskwiniami)
Tort męża (środek - mascarpone + biała czekolada, ananas i mocno nasączone biszkopty wódką ;) )
Moje dodatki
O prezentach będzie później, ale mała jest wniebowzięta! :))
PS. Postanowiłam już nidy nie umieszczać zdjęć Claudii na blogu.
Pozdrawiam
j